sobota, 7 kwietnia 2012

Zayn


Jak to miałaś często w zwyczaju, spacerowałaś po mieście. Przed Tobą stoi mała dziewczynka..nie dość, że sama to jeszcze zapłakana. Wszyscy omijali ją jakby była niewidzialna. Jak najprędzej podbiegasz:
- Co się stało ?! Mogę wiedzieć jak masz na imię ?  - próbowałaś zagadać ją i wydusić co się wydarzyło abyś mogła pomóc.
- Saffa - wymamrotała. Te łzy, które spływały jej po twarzy...robiło Ci się coraz bardziej jej żal.
- a ja (T.I) - uśmiechnęłaś sie z myślą, że Ci zaufa. 
- Mogłabym Ci pomóc? - złapałaś ją za ramię i pogłaskałaś. Dziewczynka pokiwała głową.
- Zgubiłam gdzieś mamusie, brata i siostry...- w tym momencie rozbeczała się na dobre. Przytuliłaś ją mocno a ta wtuliła się w Ciebie. Nie ruszył Cię fakt, że cała Twoja nowa bluzka była mokra od jej łez. Musiałaś pomóc.
- A wyjawisz mi wszystko ? A nim się obejrzysz będziesz z rodziną - uśmiechnęłaś się szczerze aby nie pomyślała, że chcesz jej zrobić krzywdę.
-  Bo za moim bratem biega za dużo dziewczyn.. i to przez nie ! - krzyknęła smutna. Nie była wcale małą dziewczynką, ale przez to jak bardzo była wystraszona można było ją zrozumieć. 
- Wiesz, możemy to zgłosić...Jak się nazywasz ? - pogłaskałaś ją po glowie oczekując odpowiedzi.
- Saffa Malik - wytarł nos w rękaw, a Ty szybko wyjęłaś chusteczki aby nie kazać jej robić takich rzeczy. Ale w tym samym momencie nie mogłaś uwierzyć co powiedziała Ci mała. Czyli sławny Zayn jest jej bratem ?! Jak najszybciej zaprowadziłaś dziewczynkę na miejsce gdzie miał odbyć się koncert One Direction. Nie miałaś biletu i dlatego Cię tam nie było. Saffa widząc tłum piszczących fanek, zatrzymuję Cię mówiąc, że nie chcę tam iść bo boi się, że Ciebie też zgubi i będzie już sama. Uświadomiłaś ją w wiadomości, że nic się nie stanie. Chłopcy właśnie weszli na scenę. Ty wyjaśniałaś ochroniarzom, że to ważne, a mała to siostra Zayn'a. Jeden z nich pozwolił mi przejść, ponieważ znał Saffę. "Dzięki mała, mam za darmo wejście" - pomyślałaś. Zayn zaczął mówić, że jego młodsza siostra gdzieś zaginęła i czy ktoś jej nie widział. Dziewczynka zaczęła skakać z myślą, że Malik ją zobaczy. 
- Chodź tu - wzięłaś ją na ręcę chodź łatwo nie było, bo ona ma już swoją wagę, wzrost etc. Przepychałaś i będąc już pod scenom zatrzymała nas kobieta.
- Mama ! - zadowolona dziewczynka przeszła z Twoich rąk do matki. Ta zaczęła Ci dziękować  i nie obeszło się bez łez.
- Tak bardzo, bardzo Ci dziękujemy - odwracasz się bo chcesz poznać autora słów i widzisz Zayn'a. Uśmiechnął się z łzą w oku. "Jeej jak on musi ją kochać"  - pomyślałaś a po chwili powiedziałaś na głos. 
- Tak, kocham ją bardzo - przytulił mocno siostrę a ta po chwili uścisku z bratem wyciągnęła ręcę w Twoją stronę a Ty oczywiście obdarowałaś ją ciepłym uściskiem.
- Ty powinnaś szaleć za moim bratem..- mówiąc to położyła głowę na Twojej piersi, a po chwili poszła w stronę sióstr. Czujesz jak po wypowiedzi małej oblewają Cię rumieńce.
- Tak...też tak sądzę - zaśmiał się mulat i po krótszej rozmowie wymieniliście się numerami. A to wszystko wcale nie skończyło się na jednej randce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz