sobota, 14 kwietnia 2012
Liam
Leżysz w szpitalu z powodu ciężkiej choroby. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Twój przyjaciel Liam nic o tym nie wiedział. Chciałaś do końca swoich dni widzieć jego uśmiechniętą buzię z myślą, że lada moment wyjdziesz ze szpitala.
- Cześć ! - wszedł radosny. Zauważył, że obok Twojego łóżka siedzi śliczna dziewczyna. Byłaś zakochana w nim do bólu, ale nie miałaś szans także chciałaś aby to właśnie ona zaopiekowała się nim jak Ciebie tu nie będzie.
- To Danielle.. moja kuzynka - ledwo powiedziałaś.
Minął miesiąc odkąd Ty, mówiąc ciężko oraz ta dwójka spędzaliście czas. Byłaś załamana na myśl, że nie możesz być na miejscu swojej kuzynki...może w końcu ujawniłabyś swoje uczucia. Na drugi dzień z ledwością otworzyłaś oczy i ujrzałaś Liam'a, był tu sam. Schylił się ku Tobie i w tym momencie wasze nosy stykały się.
- Niezły plan potworku - zawsze tak Cię nazywał gdy coś knułaś czy żartowałaś. Po policzku poleciała Ci łza. Wytarł ją automatycznie. Podniosłaś z ledwością rękę głaszcząc go po głowie, złapał ją aby Ci pomóc. Ucałował Twoje czoło. W tym momencie pokiwałaś mu na znak pożegnania.
- [T.I] kocham Cię... nie zostawiaj mnie - chciał być silny a więc zaczął wycierać oczy rękawem.
- Liam byłaś naj...yhh opiekuj się Danielle... kocham Cię- brak pulsu, to były ostatnie słowa. Po wszystkim minęło mnóstwo czasu zanim Payne się otrząsnął i związał się z Danielle.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz