niedziela, 20 maja 2012

Malik



Od dłuższego czasu nie widziałaś się ze swoim chłopakiem Zayn'em. Powodem były jego trasy koncertowe etc. Dowiedziałaś się, że 1D wraca do domu do swoich rodzin. Szczęśliwa i pewna, że go zobaczysz siedziałaś pisząc do niego. Spotkanie było nieuniknione, ponieważ jego rodzinny dom znajduję się kilka przecznic od Ciebie. Niestety po kilku godzinnym siedzeniu i oczekiwaniu poddałaś się i poszłaś spać. Sen nie był zbyt spokojny, automatycznie się obudziłaś. Poczułaś leżącą sylwetkę obok Ciebie. Byłaś pewna, że to musi być Twój Zayn.
- ale mam halucynacje.... - zaspanym głosem burknęłaś.
- śpij kochanie - szeptał Ci do ucha. Po tym ocknęłaś się i przejechałaś dłonią po jego klatce piersiowej. Serio, to było on. Szybko zapaliłaś nocną lampkę i usiadłaś na łóżku.
- Czy Ty jesteś normalny ?! - złapałaś go za brodę przyciągając do siebie.
- Cudowne przywitanie - musnął szybko Twoje usta. Wiedział dokładnie o co Ci chodzi.
- No wybacz, ale ogląanie Cię jak śpisz..... jest widokiem, który spokojnie  mogę oglądać przez resztę moich dni - tym razem pocałował Cię namiętnie i delikatnie a Ty szczęśliwa rzuciłaś się na niego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz