sobota, 2 czerwca 2012
Niall
- Mmm... słodko - zadowolony Nialler delektował się nutellą już chyba trzeci dzień z rzędu. Chciałaś także spróbować, ale za każdym razem dostawałaś po łapach gdy zbliżałaś się do słoika. W końcu przegrana usiadłaś i przyglądałaś się chłopakowi. Z ledwością powstrzymywałaś śmiech, ponieważ blondyn wyglądał jak mały dzieciaczek,który nie potrafi użyć łyżeczki przez co cała buzia była w czekoladzie.
- Podziel się.. - przeciągałaś błagalnie ostatnie słowo. Pokiwał przecząco głową odwracając się.
- Wiesz.. jeszcze wczoraj mówiłeś, że to ja jestem słodka ! I weź się ze mną podziel ! - wkurzona skoczyłaś mu na plecy i zabrałaś słoik. Już chciałaś zajadać się w najlepsze, ale ujrzałaś przed sobą słodką, brudną ale też smutną mordkę Horan'a. Odłożyłaś tą bombę kaloryczną i podeszłaś na tyle blisko, aby wasze nosy stykały się.
- Pachniesz czekoladą - zaśmiałaś się, ale Niall zawstydził się i objął Cię w pasie.
- Ja i tak zjem tą nutellę - poruszyłaś cwaniacko brwiami i zaczęłaś całować jego usta, jego wysmarowane czekoladą usta.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz